Akty

Honorata


Słucham jej, ostatnio mocniej niż zwykle. Mówi mi „idź w to, powoli i spokojnie, ale zawierz”. Szepce „nie ufaj, nie wchodź w bliskie kontakty”. Podpowiada, gdzie dać czas, gdzie nacisnąć. Pokazuje miejsca wcześniej nieodkryte, te gdzie nie wiadomo było, co ktoś czuje i czy czuje to, co ja, czy coś innego. Przyszła, gdy pomyślałam, że teraz to na pewno nic się nie zdarzy i nikt się nie pojawi, a ona wespół z nim postawiła człowieka. Jakby udowadniając, że się mylę, że mam ufać, bo oni wiedzą, co robią. Że wszystko przyjdzie w swoim czasie, że jest na to jakiś plan. Że mam czekać. Na spokojnie.

Kosmos i Intuicja.

Wciąż jestem sceptyczna, ciągle trzymam dystans i gardę. Już, nie tak jak kiedyś, nie rzucam się na głęboką wodę. Najpierw obserwuję, poznaję, daję poznać siebie, a później dopiero stawiam pierwszy krok. A za nim kolejny, a nie jak kiedyś, po pierwszym kroku odwracałam się na pięcie. Nie umiałabym tego, gdybym nie zaufała po jednym drugim piątym zranieniu i zamiast zamykać serce, otworzyłam je jeszcze bardziej, czerpiąc z nauki i doświadczeń. Przecież to było potrzebne.

Odkąd zaufałam Światu, on zaczął do mnie mówić, dawać podpowiedzi, wskazówki, złapał za rękę. Gdy próbuję, daje mi siłę, by kontynuować, gdy się poddaję, podrzuca inspirację do przebycia jeszcze małego kawałka, jeszcze trochę, jeszcze warto. Gdy obrałam swoją ścieżkę i szeroko otworzyłam oczy i uszy, zaczął być mi wsparciem i podporą. Stąd wiem, że robię dobrze, że to słuszny wybór. Wiem, bo czuję obecność. Bo wciąż walczę. I nawet, gdy czasami codzienność się wykoleja, ja wiem, że to jest potrzebne, że wystarczy przeczekać. Że ostatecznie – będę się z tego śmiać, tak było już przecież niejednokrotnie.

I doceniam każdą małą chwilę, każdy ból, każde zranienie, bo one wszystkie mnie zbudowały, one wszystkie dały mi moc, one wszystkie sprawiły, że otworzyłam się bardziej, bo mimo że cierpiałam, uczyłam się jak nigdy wcześniej. To było warte.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s