Akty

Alicja i Kaja


Gdy bierzesz mnie za rękę, gdy patrzysz mi w oczy.
Gdy gładzę Cię po policzku, gdy wącham Twoje włosy.
Gdy rano podajesz mi szklankę kawy, gdy wieczorem nalewasz do wanny wody.
Widzę to w Twoich oczach, wiem, że moje odbijają to samo.
Miłość?

Gdy dotykam nosem ramion, z ust scałuję łzy.
Gdy przeglądam się w lustrze, uśmiechając do odbicia.
Gdy ściągam ubrania i tańczę nago.
Gdy czuję się dobrze w tej skórze, która jest azylem.
Wolność?

Kochasz? Kocham. Kochaj.

Ciało, które jest domem. Człowiek, który jest poczuciem bezpieczeństwa. Dotyk, który nie pali skóry, tylko daje spokój i wzbudza zaufanie.
Miłość do siebie samej, która pozwala na prawdziwe pokochanie drugiego człowieka. Miłość do siebie, która jest nieuświadomionym aktem rebelii wobec zastanych standardów.
Kochanie się przy zapalonym świetle. Nieuciekanie przed bliskością. Noszenie z dumą swoich bioder, ud, ramion, brzucha.
Uczucie, które w oczach wzbudza żar. Którego boją się ci próbujący zdobyć władzę i kontrolę, sprawić, byśmy się bały, nie były pewne. Kiedy szacunek i poczucie własnej wartości są największą bronią. Bo gdy jestem dla siebie, świat nie może mi nic zrobić. Gdy wiem, że w sobie mam wszystko, mogę dawać, a nie żebrać o dostanie. Mogę się nie bać. Mogę być prawdziwe wolna, nie słysząc w uszach szeptu „powinnaś to, musisz tamto, warto byłoby”.

Oswojenie z nagością aktem buntu, tym niepojętym, bo płynącym z miłości. Tym, którego sama buntem nie nazwę, bo jest dla mnie czymś naturalnym, spokojnym, idącym z potrzeby serca. A bunt jest wówczas, gdy z premedytacją wbijamy kij w mrowisko. A tutaj owszem jest mrowisko, ale kij raczej łagodny, nierobiący krzywdy. Bo i po co? Zawalczę o swój spokój, nie muszę krzyczę tego innym w twarz.

Ta miłość daje pewność siebie. A ta pewność siebie sprawia, że strachu jest mniej. A nawet gdy jest, to niesłyszalny, oswojony, wskazujący drogę.

W tej miłości jestem ja, w tej miłości były one. To dziwne i piękne zarazem, żyć w czasach, gdy głośne mówienie o kochaniu jest wzorem dumy, wzbudza szacunek i wymaga odwagi. Oby jak najwięcej przykładów takiego uczucia. W nas samych i w nas względem innych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s