Znasz to uczucie, gdy czujesz, że powinnaś się bronić, ale nie możesz? Gdy ktoś Cię obraża, a Ty jedyne co masz w głowie to „uśmiechnij się i odejdź”? Gdy nie umiesz postawić granicy, bo przecież „nie wypada”?
Ile to razy byłam, mniej lub bardziej jawnie, wyśmiana, niedoceniona, potraktowana protekcjonalnie. Ile razy fakt, że byłam kobietą, i że byłam młodsza, zadziałał na moją niekorzyść… Ile razy czułam się upokorzona, bo ktoś – z racji wieku albo płci – dał sobie prawo, by mi umniejszyć.
Kiedyś odchodziłam po cichu z miejsca zdarzenia, przełykałam gorzką pigułkę upokorzenia. Uśmiechałam się, zamiast zareagować. Spuszczałam głowę, wmawiając sobie, że jestem tą mądrzejszą, że nie daję się sprowokować.
Dziś wciąż mam z tym problem, wciąż się uczę. Nie ma we mnie jeszcze takiej pewności siebie, a raczej szybkiego refleksu odpowiedzi. Lecz złość już jest, złość, niezgoda i irytacja. I wreszcie – zniecierpliwienie, by móc dłużej to znosić.
Bo przecież powinnam na zaczepki odpowiadać spokojem. Bo nie wolno reagować agresją na agresję.
Nieprawda.
Jeśli ktoś nie traktuje mnie z szacunkiem, dlaczego ja miałabym go tak traktować? Jeśli ktoś ma mnie za nic, dlaczego ja miałabym być mu dłużna?
Jestem zmęczona ciągłym ustępowaniem miejsca, ciągłym zgadzaniem się na bycie źle traktowaną – jako kobieta, jako osoba młoda. Mam dość. W swoim imieniu – i swoje bucie – będę kląć, wymagać i pyskować. Niech mnie nazwą wariatką, histeryczką, panną z PMS.
To nie robi na mnie wrażenia, bowiem świat mi wmówił, że mam być miła. Ale on nie jest miły dla mnie. I nie chcę dłużej przed tym uciekać, udawać, że problem nie istnieje.
My nie jesteśmy jeszcze w momencie, w którym pokojowe rozmowy byłyby najbardziej skuteczne, na razie musimy pokruszyć dużo murów, by móc na nich na nowo budować. A mury kruszy się ciężkim sprzętem.
Mur kruszy się pokazaniem tym, którzy mają się za lepszych, że ich przeciwnik też jest mocny w gębie. A im więcej złości w sobie hoduję, im starsza jestem, tym w tej gębie mocniejsza. I z pełnym na to przyzwoleniem.































