Kobiety z tatuażami

Ewelina


Gdybym miała wybrać sobie koleżankę do przygody, to padłoby na Ewelinę. Hipoterapeutka, miłośniczka polskiego folkloru, wsi i natury.

Tatuaże ma cztery. Na ramieniu wizerunek babci z młodzieńczych lat (jak przekonuje zbyt dociekliwych zainteresowanych), na żebrach konia w łowickim klimacie – połączenie dwóch największych miłości: koni i folkloru. Na plecach – pierwszy tatuaż – koguty na modłę kurpiowskiej wycinanki, a na udzie – absolutnie przepiękny kogut podróżnik (to akurat moje skojarzenie). Wszystko nawiązuje do natury, do łąk, wsi i pól. Do dzieciństwa i najmilszych wspomnień z nim wspomnianych.

Jest ciepło, klimatycznie i dobrze, po polskiemu, po ewelinowemu. Tatuaże z historią, miłością i od serca.

 

 

We wsi grosz sporszy, wolność większa, czas pewniejszy – z przysłowia

 

DSC03380DSC03386DSC03411DSC03436DSC03453DSC03456DSC03457DSC03458DSC03462DSC03490DSC03499DSC03515DSC03520DSC03526DSC03556

Dodaj komentarz